"...ty nieco szalona, cóż, żona to żona..."

dialogi jak pierogi

Przychodzi Ewa do lekarza... odc. 2

(obrazek z Internetu - baba u lekarza)

 

- Które kolanko miałem przyjemność macać? Lewe?

- Prawe.

- Cóż… dlatego nie gram w Totka.


 

- No i jak te zabiegi?

- Super! Może nie jest tak, jak przed urazem, ale jest duża poprawa.

- Proszę mnie traktować w sposób świecki. Tak, jak przedtem, to może zrobić tylko Pan Bóg.