"...ty nieco szalona, cóż, żona to żona..."

Archiwum: listopad 2007

dialogi jak pierogi

Skąd jesteś? ;>

   Pewnego październikowego dnia zadzwoniła do mnie kuzynka. Pytała jak mi się mieszka z babcią, jak mi sie podoba na studiach itp.   Zapytałą więc:-A masz już jakieś koleżanki?-Tak, mam...-Też ze wsi? czytaj dalej

komentarze: 5
Italiano vero

Włosi i historia

    W ubiegłym roku pracowałam we Włoskiej pizzerii. Któregoś dnia temat rozmowy w pomieszczeniu do robienia "bomb" (takich pączków) i "ciambelli" (takich obwarzanków) zszedł na temat II wojny światowej. I tak:*szefowa mówiła, że za czasów Mussoliniego było dobrze, bo jak ktoś zostawił w tramwaju torbę, to nikt mu jej nie ukradł*pytała też (ta szefowa) czy to prawda, że w Polsce palili ludzi (c... czytaj dalej

komentarze: 4
teksty mistrzów

Siedział...

"Lecz on siedział, a siedząc siedział i siedział jakoś tak siedząc, tak się zasiedział w siedzeniu swoim, tak był absolutny w tym siedzeniu, że siedzenie, będąc skończenie głupim, było jednak zarazem przemożne."(W. Gombrowicz "Ferdydurke")A Ty jak siedzisz czytaj dalej

komentarze: 1
nie całkiem poważne

Dlaczego kobiety nie spowiadają?

    Dawno lub niedawno temu było sobie żeńskie zgromadzenie zakonne. Owe zakonnice doszły do wniosku, ze nie chcą dłużej spowiadać sie u kapłana-mężczyzny. Są przecież kobietami i nikt ich tak dobrze nie zrozumie jak właśnie kobieta. Księża są tacy surowi i wymagający... Spowiednikiem powinna zostać siostra przełożona.    Jedna z członkiń tego zgromadzenia miałą w Watykanie znajomego księdza. Z... czytaj dalej

komentarze: 3
nie całkiem poważne

Dokąd idziesz?

    Pewien święty na pytanie: "dokąd idziesz?" zwykł odpowiadać: "do nieba".    Na pewnych rekolekcjach postanowiono zrobić sobie podobne ćwiczenie-na pytanie: "dokąd idziesz?" każdy miał odpowiadać, że do nieba.    I oto idzie pewien animator przez plac ośrodka (a idzie bardzo szybkim krokiem) i ktoś go pyta:-Dokąd idziesz?-Do kibla.... czytaj dalej

komentarze: 5