"...ty nieco szalona, cóż, żona to żona..."

Archiwum: marzec 2008

moje wiersze

Cukiereczki z krzyża

Słodkie drzewoSłodkie gwoździeRozkoszny owoc nosiłyPełen krwi i surowego mięsaZ cierniowym nadzieniemKrwawiutkie serduszkaChrystusowych łez czytaj dalej

komentarze: 2
refleksje

Przychodzi baba do lekarza...

Dane mi było być u lekarza rodzinnego, w Warszawie. rano wystałam swoje w kolejce, wysłuchałam porcyjki ludzkich narzekań na to i na tamto, zaś popołudniu udałam się na właściwa wizytę. I to dopiero był dla mnie, żyjącej wcześniej w małych miastach, istny szok. Wchodzę na korytarz, lekarze przyjmują w dwóch gabinetach. Pod jednym stoi już grupka emerytów i rencistów, pań i panów. Kłócą się zaż... czytaj dalej

komentarze: 2
moje wiersze

Tajemnica

Mam w środku tajemnicęNikomu jej nie powiemSchowam ją pod spódnicęZobaczy ją każdy człowiek.A teraz powtórka z języka polskiego - podstawowe zasady interpretowania wierszy:- zawsze doszukujemy się sensu innego niż dosłowny. Bywa, że wiersz takiego nie posiada, bo autor tak chce (np. Różewicz),  ale zazwyczaj próbujemy odkryć coś, co jest ponad literami;- nigdy nie wolno odnosić treści wiersza d... czytaj dalej

komentarze: 3
Stabat_20Mater.jpg
moje wiersze

Moje rymy częstochowskie. :P

Matko Boska ZielonaNadziei koloru KrólowoŻółty Syn twój na krzyżu już konaA Ty zasłaniasz Go sobą.Czy to zieleń Twej szatyTak śmierć wystraszyła?Czy ludowe Twe kwiatyWiedzą czego nie widac?Kostusia w kąt usuniętaPrztyula martwego JezuskaLecz już niedługo są ŚwiętaKostusi radość jest krótka!ALLELUJA!!!P.S.Ten wiersz powstał nieco poza moją kontrolą (jak każdy zresztą-siadam, piszę, a tu nieraz s... czytaj dalej

komentarze: 2