"...ty nieco szalona, cóż, żona to żona..."

Wpisy z kategorii: romansidła

romansidła

Pozdrowienia znad walizek ;)

Miesiąc miodowy nadchodzi. Zbieramy manatki, fatałaszki i nad morze! To Sródziemne, gorące, błękitne.... Kraino wakacji i spaghetti witaj! Trochę plaży, trochę Cosenzy... I wiele słodyczy u boku Męża. czytaj dalej

komentarze: 6
romansidła

Mój wspaniały Rycerz :) :*

Pamiętam jak na katechezie w liceum siostra włączyła nam konferencję ks. Pawlukiewicza "Seks - poezja czy rzemiosło?". Nie będe jej tu streszczać, jak ktoś chce, może się z nią zapoznać sam. Chciałam wspomnieć tylko o jednym drobnym wątku. Ksiądz opowiadał o tym, jak chłopak prosił dziewczynę o rękę, a ona nie mogła się zdecydować. Stali na peronie, zaraz miał nadjechać pociąg, więc się żegnali... czytaj dalej

komentarze: 6
S6001044.jpg
romansidła

Markomanki sprawozdanie z najszczęśliwszych chwil ;)

Postanowiłam pochwalić się tymi wszystkimi miłymi rzeczami, które mnie spotkały. Z reguły nie opisuję tu niczego w typowo pamiętnikowy sposób, ale tym razem nie mogłam sobie odmówić pochwanienia się. Gdybym zaczęła zbytnio przynudzać, przymknijcie oko i opuśćcie kilka linijek. Wieczór panieńsko - kawalerski ;DGiedlarowa, czwartek 2 lipca. Siedzimy w domu jednej ze szwagierek (mam 4 :D) i ra... czytaj dalej

komentarze: 9
czekam.jpg
romansidła

Jak Markomanka poślubiła Marka ;*

Pamiętnego dnia 4 lipca 2009 A.D. w małym miasteczku na południu Polski działy się rzeczy niezwykłe.Żyła tam panna imieniem Ewcia. Kochała bez pamięci swojego Mareczka i starała się mu dogadzać na każdym kroku, bo skrycie marzyła, by był on przy jej boku już zawsze. Przez niemal 5 lat stosowała znane jej sztuczki, by oczarować swojego księcia aż osiągnęła upragniony cel.Oto bowiem przystrojona ... czytaj dalej

komentarze: 12
wrzosowy.jpg
romansidła

Wpadam tu tylko na chwilkę z myślą o Was. :)

Urwanie głowy z tym ślubem! I kto by pomyślał, że siostra zakrystianka jest taką plotlarą! Jej język sieje chwasty tam, gdzie nie trzeba. Ale i jej damy radę. Buty się rozciągają na prawidłach (tych wymarzonych, upatrzonych nie udało mi się kupić mam inne, też całkiem dobre, tylko cisną mnie w duży palec), zagadka pt. "jak posadzić gości" już rozwiązana, oprawa muzyczna mniej - więcej ustalon... czytaj dalej

komentarze: 16
romansidła

Poradnia rodzinna :)

Obawiałam się zastania w takim miejscu jakiejś wrednej baby, a tym czasem trafiliśmy na bardzo sympatyczną panią (Marka ciocię na dodatek). Przekazała nam w ciągu godziny więcej niż ojciec R. przez 3 dni!Najbardziej zapamiętałam jedno zdanie, które często powtarzała: nie bać się Pana Boga, nie bać się. I ona sie nie boi, to widać. To spotkanie było dla nas bardzo budujące. Podobało mi się jesz... czytaj dalej

komentarze: 1
romansidła

Pomedytujcie z nami ;)

Czytanie z Księgi RodzajuPan Bóg rzekł: "Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc". Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę "istota żywa". I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu ... czytaj dalej

komentarze: 4
romansidła

Bukiety, ach bukiety... :)

Oglądałam, przebierałam i znalazłam coś, co mi się naprawdę podoba i pasuje do sukni, którą założę. Nie wiem, czy nie zmienię zdania, ale pierwsze wybory są zwykle najlepsze, więc......do kościoła chcę ten:Takie kwiatki chcę do włosów i Markowi do kieszonki. A na wesele ten:Panna Violcia niech dobrze go łapie...  Na Waldemara szczęście... czytaj dalej

komentarze: 5
zapr1.jpg
romansidła

Zaproszenia niech staną się i Waszym udziałem ;)

Jeśli ktoś zamierza się nudzić 4 lipca, to zapraszam na naszą uroczystość. Na blogu też będziemy świętować. Jak już wspominałam, sama zaprojektowałam i wykonałam część pracy przy zaproszeniach. Marek jako informatyk wyśrodkował obrazki i tekst tak, by było równo, zajął się też drukowaniem. A ja robiłam kokardki, duuuuuuuużo kokardek.  W fazie "prenatalnej"... czytaj dalej

komentarze: 6