"...ty nieco szalona, cóż, żona to żona..."

Wpisy z kategorii: tarnogrodzkie

tarnogrodzkie

Na Starym Cmentarzu...

Stary Cmentarz do niedawna był bardzo zaniedbany, zarośnięty wysokimi trawami i krzakami. Nawet w dzień panował tu półmrok. Nieopodal zaś znajduje się staw wędkarski - w miejscu, gdzie w czasie drugiej wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków. Dlatego też tarnogrodzianie nie mieli wątpliwości, że tam straszy...Pewna kobieta została do późna w polu. Dzień był tak piękny, że żal było nie ... czytaj dalej

komentarze: 12
tarnogrodzkie

Spalony młyn, czyli tarnogrodzkich legend ciąg dalszy

Tarnogród od dawna miał prawa miejskie, więc życie w nim toczyło się tak, jak w normalnym miasteczku. Choć oczywiście moje miasto jest bez wątpienia wyjątkowe. Do jego historii należą m.in. targi (początkowo 4 razy do roku, m.in. w dzień św. Floriana), ale życie gospodarcze toczyło się nie tylko wokół nich.Na tarnogrodzkich Błoniach znajdował się młyn. Miasto nawiedzały pożary (zdarzyło się naw... czytaj dalej

komentarze: 1
P1060887.jpg
tarnogrodzkie

Kim była Józefa Mizgierowa z Branickich?

Hrabianką, która popełniła mezalians - tak brzmi najkrótsza odpowiedź. Nieco dłuższa? Osobą, która mnie fascynuje, choć nie umiem wyjaśnić, dlaczego. Takich historii jest całe mnóstwo. Ale ta jest bliska, swoja, bo jedyna tarnogrodzka...Wyszła za pana Mizgiera i mieszkali w Tarnogrodzie. Rodzina zareagowała bardzo typowo - Józefa musiała zrezygnować ze szlacheckiego tytułu. Dostała posag, za kt... czytaj dalej

komentarze: 16
tarnogrodzkie

Strachy nad Moczydłem...

Pisałam ostatnio o Moczydle. Mówią, że tam straszy i coś w tym musi być... Sąsiadka mi opowiedziała taką historię:Była Wigilia. Mieszkanka Korchowa szła z rodziną na pasterkę do Tarnogrodu. Po zakończonej mszy tłum rozdzielił krewnych tak, że kobieta została sama.Płatki śniegu wirowały i błyszczały w świetle księżyca i gwiazd. Był ostry mróz, ale szło się całkiem przyjemnie w tę zaczarowaną noc... czytaj dalej

komentarze: 4
tarnogrodzkie

Moczywo / Moczydło

Tarnogrodzkie legendy zawsze mnie fascynowały, ale jakoś nie mogłam się zabrać do pisania. Może teraz mi coś z tego wyjdzie? Zobaczymy. A może u Was też są podobne legendy? To był wielkopiątkowy wieczór, liturgia męki Pańskiej skończyła się jakiś czas temu. Ksiądz wikary musiał jeszcze zawieźć Pana Jezusa choremu z pobliskiego Korchowa. Spieszył się, bo musiał po powrocie schować Najświętszy Sa... czytaj dalej

komentarze: 4
tarnogrodzkie

Trzeciego maja w Tarnogrodzie...

To były czasy...W Tarnogrodzie znajduje się symboliczny Kopiec Kościuszki. Kiedyś pasły się tam owce, potem nauczycielka pani Stanisława Matłaszewska zmobilizowała swoją klasę do uporządkowania tego terenu. Od wielu lat w tym miejscu zaczynają się tarnogrodzkie obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja.Pamiętam jak szłam na drugi koniec miasta odświętnie ubrana, często "służbowo" -... czytaj dalej

komentarze: 5